wtorek, 16 czerwca 2015

Białko DAPK-1 – nowym celem terapeutycznym dla pacjentów z mutacją TP53


   
    Naukowcy z Teksasu odkryli, że kinaza białkowa powiązana z śmiercią (DAPK-1) jest związana z wzrostem nowotworów piersi i innych guzów posiadających mutację genu TP53. Białko to może więc być wykorzystywane w tworzeniu nowych terapii antynowotworowych u pacjentów, u których stwierdzono mutacje genu TP53.


     Jak sama nazwa wskazuje – DAPK-1 posiada już dobrze poznaną rolę, jaką jest aktywacja ścieżek prowadzących do indukcji apoptozy – programowanej śmierci komórki – w komórkach nowotworowych. Jednakże ostatnie badania pokazały, że białko to zupełnie inaczej zachowuje się u osób, które posiadają wadliwy gen TP53. To wciąż słabo poznana kinaza, w przypadku której nie prowadzono badań w kontekście leczenia nowotworów. Właśnie odkryto yin i yang w odniesieniu do funkcji tego białka. W normalnych komórkach kinaza ta funkcjonuje jako induktor śmierci, zaś w komórkach z mutacją TP53 działa jak kluczowy czynnik stymulujący wzrost komórek nowotworowych.

     DAPK-1 została zidentyfikowana podczas poszukiwania nowych terapii dla pacjentów z agresywnym rakiem piersi. Nowotwory piersi są zwykle klasyfikowane ze względu na nieobecność jednego z trzech receptorów: receptora dla estrogenu (ER), dla progesteronu (PR) oraz HER2. Nowotwory pozbawione receptora dla estrogenu (ER- negatywne) stanowią aż 30-40% wszystkich nowotworów piersi, są bardziej agresywne i trudniejsze do wyleczenia niż ER-pozytywne. Naukowcy odkryli, że poziom białka DAPK-1 gwałtownie wzrasta w komórkach ER-negatywnych w porównaniu do ER-pozytywnych. Ta zagadka popchnęła badaczy do dalszych badań.

     Okazało się, że wyższy poziom kinazy korelował z mutacją w genie TP53, która bardzo często występuje w nowotworach ER-negatywnych. DAPK-1 może być wykorzystywana więc jako słaby czynnik prognostyczny. Pacjenci z wysokim poziomem DAPK-1 mają znacznie krótszy czas przeżycia.

     Poprzez zahamowanie aktywności DAPK-1 w komórkach nowotworowych na modelu mysim naukowcy odkryli, że komórki z mutacją TP53 potrzebują kinazy do dalszego wzrostu. Zablokowanie DAPK-1 skutkowało znacznie obniżonym wzrostem komórek guza, ale tylko w przypadku występowania wcześniej wspomnianej mutacji. Podobne wyniki uzyskano w przypadku innych typów raka, w tym: płuc, jajnika, czy trzustki. Mutacja białka p53 jest dość powszechna w wielu nowotworach i zazwyczaj jest związana z złą prognozą. Wyniki badań pokazują, że być może istnieje sposób na leczenie pacjentów z wadliwym genem TP53.


    Białko p53 jest niezwykle ważne. Pełni ono rolę strażnika genomu – gdy uszkodzenia DNA pojawią się w komórce, to hamuje cykl komórkowy pozwalając na ich naprawę. Białko to również kieruje uszkodzone komórki na drogę programowanej śmierci – apoptozy. Na skutek mutacji może dojść do tworzenia nieprawidłowego białka p53. Wówczas procesy naprawcze komórek zostają znacznie upośledzone. Mutacje genu TP53 można dzisiaj zbadać w wielu placówkach badawczych. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz