środa, 3 czerwca 2015

Nowy supertest badający zgodność tkankową – szansą dla wielu chorych

 
    W Polsce przeprowadza się coraz więcej transplantacji szpiku kostnego. Związane jest to z większą zachorowalnością na nowotwory układu krwiotwórczego. Aby przeszczep szpiku zakończył się powodzeniem – należy dopasować do siebie dawce i biorcę pod kątem antygenów HLA. Nasi genetycy opracowali pierwszy test, który w 100% gwarantuje odpowiednie dopasowanie pacjentów pod względem zgodności tkankowej.


   W Polsce z roku na rok wzrasta liczba przeprowadzanych transplantacji szpiku. Nie bez powodu – zachorowalność na nowotwory krwi jest coraz większa. Szacuje się, że każdego roku około 12 tysięcy Polaków zapada na białaczkę i inne nowotwory układu krwiotwórczego. Dla wielu pacjentów przeszczep szpiku to jedyna szansa na wyzdrowienie. Na szczęście w nieszczęściu – coraz większa świadomość społeczeństwa przyczynia się do wzrostu liczby dawców. Pierwszy przeszczep alogeniczny od dawcy niespokrewnionego wykonano w Polsce w 1997 roku. Co roku wykonuje się w Polsce około 800 przeszczepów. Należy jednak pamiętać, że aby przeszczep się udał, należy dopasować dawców i biorców maksymalnie pod kątem zgodności tkankowej.

  Naszym genetykom udało się opracować supertest badający zgodność tkankową. Jest to jedyny taki test na świecie, którego wiarygodność wynosi aż 100%! Dla porównania – obecnie używane testy odznaczały się wiarygodnością nie większa niż 60%. To ogromny postęp, który przełoży się na zwiększenie liczny udanych przeszczepów – nie tylko w naszym kraju, ale i na całym świecie. Test analizuje wszystkie niezbędne geny i układy. Test został opracowany w ramach projektu „Innowacyjne testy genetyczne w oparciu o technologie NGS”, który rozpoczął się w 2012 roku. Na utworzenie, ocenę, wdrożenie testów zgodności HLA, czyli zgodności tkankowej, Narodowe Centrum Badań i Rozwoju (NCBR) przeznaczyło 3 mln 187 tys. złotych dofinansowania. 

   Innowacyjny test powstał dzięki pojawieniu się technologii NGS – sekwencjonowania następnej generacji. Pozwala ona na przebadanie setek genów w jednym badaniu. Sama analiza to jednak nie wszystko. Zebraną masę danych należy odpowiednio zinterpretować za pomocą narzędzi bioinformatycznych. Test będzie dostępny najprawdopodobniej od sierpnia tego roku. Przed wprowadzeniem na rynek, musi jeszcze przejść odpowiednią walidację – musi zostać porównany do obecnie używanych testów. W planach jest także rejestracja testu, aby spełniał wymagania jako wyrób medyczny. To sprawi, że będzie mógł zostać rozpowszechniony na całym świecie do badania zgodności tkankowej pacjentów.

   Na koniec trzeba dodać, że test by nie powstał bez współpracy ze strony Centrum Onkologii w Warszawie i Instytutu Reumatologii w Warszawie, który dostarczył naszym naukowcom informacji na temat wszystkich genów odpowiedzialnych za wszystkie możliwe układy zgodności tkankowej (HLA). Współpraca z instytucjami naukowymi nie zakończy się na etapie walidacji, będą one jeszcze oceniały wartość tego testu w praktyce i napiszą na ten temat publikację. Trzy strony umowy wspólnie opatentują test.



   

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz